Post #3497744
2026-06-30 20:21 UTC
Jedna coś jest w nocnej jeździe po mieście latem.
Upały już puszczają, klima działa świetnie.
Ulice ciemne, ale jednak jasne - przez różnego rodzaju miejskie światła mają swój klimat.
Zwolnienie przed skrzyżowaniem, później przyśpieszenie po przejechaniu - wszystko w akompaniamencie ryku silnika R6 o mocy 250 KM.
To poczucie prędkości, gdy sunie się pustymi ulicami, a wszystko bardzo szybko znika po bokach.
Nawet przyjemne są szarpnięcia, których zawieszenie nie niweluje, a powstają przy pośpiesznym omijaniu wysepek od przejść dla pieszych...
No, całkiem fajnie się do domu wracało Solarisem Urbino 12 z 2008 roku, a w pustym można spokojnie wyciągnąć nogi siedząc na ostatnich miejscach przy silniku.
#heheszki
Replies (1)
-
@stfn@mastodon.com.pl 2026-06-30 20:24
@kazek@social.tchncs.de Urbino z 2008? to bardzo wczesna generacja, nie wiedziałem że są jeszcze takie liniowe