Elektrine lite

← Feed

@marcin_kras@mastodon.social

Post #3486327

2026-06-30 08:15 UTC

@eteryu@infosec.exchange @PiTau@mastodon.com.pl @kontrabanda@mastodon.com.pl Moment moment, ale jak państwo dociśnie operatora kolanem, i nie dostanie czego chce, to prostu zabroni używania danego rozwiązania technicznego (VPN, E2EE, etc.) tak jak w Chinach czy Korei Płn. Przekonanie, że można mieć prywatność bez demokracji jest wg mnie mylne. Jak stracimy narzędzia presji politycznej, to obawiam się, że rozwiązania techniczne długo dłużej nas nie ochronią. Albo ochronią garstkę techno-dysydentów.

Replies (1)

  • @eteryu@infosec.exchange 2026-06-30 08:26

    @marcin_kras@mastodon.social @PiTau@mastodon.com.pl @kontrabanda@mastodon.com.pl Spójrz na to z drugiej strony: właśnie w Chinach czy Rosji ludzie masowo obchodzą zakazy i blokady, używając technologii, bo system polityczny ich zawiódł. Matematyka i kod to tam dosłownie jedyna linia obrony, a nie jakaś presja polityczna. Poza tym moim zdaniem trochę na siłę dorabiasz ideologię do prostych rzeczy. Jak ludzie robią de-google'ing, to nie po to, żeby robić rewolucję ustrojową, tylko żeby odzyskać kontrolę nad własnymi danymi i telefonem. Dla mnie prywatność to nie jest kwestia polityki, tylko zwykła cyfrowa higiena, jak zamykanie drzwi na klucz w domu. Nie zamykam ich dlatego, że popieram partię X albo Y, tylko dlatego, że nie chcę obcych ludzi w sypialni. Mieszanie polityki do każdego VPN-a i algorytmu robi z technologii pole bitwy, a to są po prostu narzędzia, które mają nas chronić. i tyle.

    Open ##3486326