Post #3456600
2026-06-28 20:33 UTC
W miedzy koło polnej drogi śpiewają koniki polne, księżyc wychyla się zza wierchu. Jest noc, tysiąc metrów nad poziomiem morza, z lasu szczekają sarny, a ze wsi psy. Końska mucha usiadła mi na czubku głowy i już wiem, że przez następny tydzień czubek ten będzie mnie bolał. Nie śmiem się poruszyć, bo śpiewają koniki, sarny i psy.
Replies (0)
No replies.