Post #3426560
2026-06-26 07:59 UTC
@nomadbynature@101010.pl żadnych negatywnych w sumie. Raz mi się zrobiło głupio, jak na wieży Giedymina jakiś koleś z synem pod opieką stwierdził, że oni tu wrócą z synem z czołgami, ale spotkania z Polakami za granicą zazwyczaj miałem sympatyczne.
Replies (1)
-
@blejamichal@mastodon.social 2026-06-27 04:45
@nomadbynature@101010.pl jeszcze jedno mi się przypomniało - byliśmy z Angelką na wycieczce w Egipcie i był tam taki pan Zygmunt, Polak mieszkający w Stanach, który wszystkich wkurwiał, darł mordę na miejscowych i o wszystko się kłócił. Ale cała reszta była spoko. Jedna laska skomentowała w końcu pana Zygmunta podczas rejsu po Nilu "ej, stawiam drina, jak ktoś go wypierdoli za burtę!". Ostatecznie nikt tego nie zrobił, ale pan Zygmunt trochę wówczas przyhamował 🙂