Post #318843
2026-02-17 18:18 UTC
W ramach pewnego eksperymentu założyłem sobie konto w miejskiej bibliotece i wypożyczyłem "Mistrza i Małgorzatę". Pomijając fakt, że wylosowało mi się tłumaczenie, w której olej rozlewa "Anielcia", a nie "Annuszka", to co mnie uderzyło, to że ta konkretna książka została ostatni raz wypożyczona... 3 lata temu.
Replies (0)
No replies.