Post #2657122
2026-04-08 20:13 UTC
@rmikke@en.osm.town @siwa@mastodon.com.pl O. A krewny mój, pracując w firmie, gdzie połowa obsady biur pochodziła z okolicy rodzinnej prezesa, zwykł mawiać „Panny z Wieprza”. Nawiasem mówiąc, z Wieprza do Świnnej najszybciej dojechać przez Żywiec, też pewnie wieprzowy.
Replies (2)
-
@blotosmetek@circumstances.run 2026-04-08 20:17
@brie @rmikke@en.osm.town @siwa@mastodon.com.pl przypomniałeś mi nieistniejącą już niestety firmę z branży mięsnej "Wojciech Dobija Żywiec":
-
@siwa@mastodon.com.pl 2026-04-08 20:25
@brie @rmikke@en.osm.town Byłam dzieckiem, jechałam z matką samochodem przed Mucharz i wpadła nam mucha przez okno. Jakaż była moja radość, gdy jak pozbyłam się już muchy, wjechałam do Świnnej Poręby. Wizualizacja świni wlatującej do Malucha długo mnie bawiła...