Post #2388792
2026-03-21 15:55 UTC
Jednak nie mogę nie zauważać, jak to od razu wielce oświeceni prawnicy, na czele z aktualnym RPO (!) przypominają nam, że to tylko wyrok w jednostkowej sprawie.
Potem wskazują, że wyrok nie dotyczy osób takich jak ja i moja żona, bo nigdy nie mieszkałyśmy na stałe w Niemczech, gdzie wzięłyśmy ślub.
Generalnie jesteśmy usadzani zatem nie tylko przez polskich polityków, ale również przez osoby, które twierdzą, że znają się na prawach człowieka i mają na to nawet papiery.
O co chodzi?
2/4
Replies (1)
-
@barabasz@mstdn.social 2026-03-21 16:01
Boli jednak ta równość? Strach jest jakiś? Nie możecie dać nam się chwilę pocieszyć tym, że ktoś nas wreszcie potraktował jak ludzi? Jestem prawniczką i zdaję sobie sprawę z tych ograniczeń wyroku. Co więcej, nie liczę na to, że USC wyrok wykona i w ciągu 30 dni wpisze akt ślubu chłopaków do polskich ksiąg. Wiem, że system komputerowy tego nie umożliwi, bo obecny rząd nie dochowa swoich obietnic z kampanii. Nie zmieni systemu, chociaż w każdej chwili mógł to zrobić. Więc nie bójcie się. 3/4