Post #2067229
2026-05-06 07:03 UTC
Replies (1)
-
@p357@mastodon.com.pl 2026-05-06 07:26
@Aegewsh@101010.pl Tylko właśnie ludzie w większości chcą żeby te loga krzyczały „patrz! Stać mnie! A nawet jak nie stać to i tak mam!”. Dobra, może nie w większości. Nie wiem czy to na pewno większość rzeczywista, ale krzyk jest tak głośny, że takie wrażenie to sprawia. Także... zmniejszmy ilość materiału w koszulce, niech będzie 3 razy lżejsza niż 20 lat temu. Możemy jeszcze uprościć szwy, przecież nie muszą przeżyć kilkudziesięciu prań i wirowań. Możemy jeszcze postawić na szybszy i tańszy proces barwienia, koszulka nie musi być czarna całkowicie po dwóch praniach. A... możemy też przenieść produkcję do krajów, w których ludzie dostają płacę na granicy ubóstwa, tak będzie git. No i... logo. Wielkie logo. Żeby było wiadomo, że klienta stać na tę koszulkę za 150 zł, której wyprodukowanie kosztowało jakieś 5-10 zł. Tylko nie przesadzajmy, nawet te logo nie musi być trwałe. Może się pokruszyć i połamać po roku. Oczywiście, że nie wszystkie marki tworzą takie gówno, ale prawie każda większa marka na pewnym etapie ma w swojej ofercie produkty, których częścią designu jest logo. Nie wiem czy można mieć im to za złe, bo ludzie tego chcą, pozwolili się do tego przekonać. Tylko czasem dochodzi do granic absurdu, co pamiętam z czasów licealnych jeszcze, że kobiety przy biodrówkach uwidaczniały bieliznę z logo CK, a mężczyźni opuszczali jeansy, żeby również było wiadomo, że pod nimi nie są bokserki z Lidla, a takie od Calvina.