Post #1550524
2024-02-16 10:11 UTC
@arkd odpiszę z zapasowego ;) i powiem tak: o ile
"Brutalism" jest super, a "Joy..." jest chyba jedną z moich ulubionych płyt w ogóle, to nic późniejszego od Idles nie wywołało u mnie dużych emocji - są pojedyncze bardzo fajne numery, ale całe płyty jakoś mnie nie wciągają. Coś się nagle zepsuło, jakby na "Joy" zużyli 90% talentu, który mieli. ;) Niemniej oczywiście posłucham, choćby z kronikarskiego "obowiązku" i może coś tam dla siebie znajdę. @kalisz79@pol.social
Replies (0)
No replies.