Elektrine lite

← Feed

@kat@mastodon.com.pl

Post #1450232

2026-04-20 09:13 UTC

Co się w nocy wydarzyło to ja nawet nie... Tło: wynajmuję nieruchomość, która nie ma swojego przyłącza prądu. Dogadałem się z sąsiadem, że podłącze się do niego, zamontuję licznik i na podstawie tego będę mu dokładać się do rachunku. Działa to bezproblemowo od kilku miesięcy. Sytuacja: siostra tego sąsiada wymyśliła, że okradam ją z prądu. Było kilka rozmów między nami i kilkadziesiąt kłótni pomiędzy rodzeństwem. W nocy siostra sąsiada odcięła przyłącze z trafostacji do nieruchomości, pozbawiając prądu przy okazji czworo innych sąsiadów. Odcięła dosłownie, używając prawdopodobnie sekatora, bo kabel jest dość gruby. Karetki nie było, więc najprawdopodobniej prąd jej nie kopnął. Tymczasem włączyłem bank energii i jako jedyny w okolicy mogłem cieszyć się światłem całą noc. Dosłownie, całą noc, żeby wnerwiać panią nożyc. Czekając na pogotowie energetyczne wystawiłem solar i patrząc, jak słońce ładuje mi baterie popijam z kubka gorącą kawę.

Replies (6)