Post #1426068
2026-02-25 17:28 UTC
@bloch_maja @SceNtriC
Mandriva jest dość nostalgiczna, bo 2007 to był pierwszy system niewindowsowy, z którym miałem styczność. Compiz był imponujący, ale słowo harcerza, ten system się sypał na potęgę.
Nawet były eksperymenty z płatnymi wynalazkami typu płatna Xtreme, gdzie była reklamowana naładowanym softem (w większości zbędnym) i jeszcze bardziej zbugowanym niż Compiz Berylem.
Niemniej, nastolatkowi po prostu takie wodotryski bardzo imponowały.
Niemniej, przesiadka, na Ubuntu jednak pokazała mi, że Linux ma swoje omen nomen bardziej ludzkie oblicze, i z Ubuntu zostałem na zdecydowanie dłużej.
Czasami z ciekawości sprawdzałem co w niej piszczy, ale po próbach z mageią zacząłem trzymać się od systemów opartych na RPMach na dystans.
Genralnie co na debianowcach raczej było przewidywalne, to na ówczesnych fedorach czy suse ( początki plasmy 4) było bardzo wybuchowe.
A to co tutaj zobaczyłem, że lata mijają, a nadal DNA mandrivy żyje, mimo że to bardzo kapryśne systemy.
Trochę jak z jeżdzeniem polonezem, to były bardzo edukacyjne doświadczenia bowiem nauczyłem się, że graficzne konfiguratory może i fajne ale gdy stystem padnie do konsola jest niezastąpiona.
Replies (0)
No replies.