Post #1298430
2026-04-17 13:32 UTC
pomyślałem, że kupie żonie pilarkę łańcuchową do gałęzi.
Często kobiety dostają prezenty, szczególnie od mężów, które wpychają ją w jakąś rolę, tak jak robot kuchenny narzucający rolę kucharki. Jest to to kwestia interpretacji, ale znam takie pary u których bym się z tą interpretacją zgodził.
Ale moja żona docenia każde narzędzie i uważa je za wyzwalające - zwiększa jej możliwości, czyli zgodnie z przeznaczeniem.
Poza tym pilarka łańcuchowa me jedną ważną cechę: gdybyśmy się kiedyś pokłócili i by doszło do konfrontacji na piły łańcuchowe, to co prawda moja makita jest większa, ale jest na kablu, a ta jej na baterie, więc ma strategiczną przewagę większej mobilności
takie tam przemyślenia
Replies (2)
-
@Ape@101010.pl 2026-04-17 14:18
@mattesilver@101010.pl kup jej też siekierę, to ci drzewa narąbie i do zimy wysuszy.
-
@brie@venera.social 2026-04-17 16:08
@mattesilver@101010.pl A tak mi się skojarzyło. Tu też ograniczano mobilność mężczyzny w imię wyrównywania szans. Medieval Divorce by Combat